Tak radzi chińskie przysłowie, wyrażając głęboko uczuciowy stosunek Chińczyków do przyrody i ich tęsknotę do otaczania się, nawet w środku ruchliwego miasta, jej życiodajną esencją. Już od wielu pokoleń chińscy inteligenci starali się pojąć tajemnice i sens ludzkiego bytu. Wielu z nich, pozostając pod wpływem taoizmu i buddyzmu, doszło do wniosku, że swobodę, spokój i ciszę znajdą tylko na łonie natury. Niektórzy porzucili najwyższe urzędy cesarskiego dworu, zrezygnowali z wygód i przepychu miejskich rezydencji, czasami nawet opuszczali rodziny, aby w skromnym domku w górach doczekać końca swojego żywota. Uczeni i urzędnicy, którzy nie chcieli przedwcześnie ustępować z pełnionych funkcji, albo po skończeniu kariery udawać się do górskich samotni, zakładali ogrody – mały, cichy świat, gdzie mogli bez przeszkód cieszyć się przemianami przyrody w wiecznym rytmie pór roku, w spokoju rozmyślać, filozofować, zapraszać swych najbliższych przyjaciół i popijać z nimi wino albo herbatę, opowiadać baśnie i rozprawiać o literaturze.
Jedną z dróg ku szczęściu było wybudowanie ogrodu w odległym, ustronnym miejscu, dokąd gospodarze i ich goście musieli przybywać na koniach, w lektykach lub nawet pieszo wspinać się po stromych górskich ścieżkach. Na skalnych zboczach porosłych lasami sosnowymi i jarzębiną wystarczyło postawić pojedynczy, niewielki pawilon ogrodowy, z którego rozpościerały się wspaniałe widoki na doliny, w skale uformować schodki, a przez kryształowo czyste rzeczki i potoki przerzucić drewniane mostki...
Zdarzało się również, że wykształceni i bogaci Chińczycy zakładali ogrody bezpośrednio w miastach. Za najsłynniejsze z nich uchodzą ogrody Souchoung, pełne powabu i uroku tego starego miasta, leżącego w przepięknej krainie na południe od wielkiej rzeki Jangcy. W Chinach mawia się, że raj jest w Niebie, a na ziemi – Souchoung.... Miasto, które oczarowało wielu znanych chińskich artystów, zostało założone w 484 r.p.n.e., ale w pełni rozkwitło dopiero za panowania dynastii Tchang (618-906). Z biegiem stuleci stało się ono słynnym kulturowym i artystycznym ośrodkiem. Nie dziwi więc fakt, że mężowie stanu, wybitni pisarze i filozofowie marzyli o posiadaniu domu i ogrodu właśnie w Souchoung. Wytworzył się tu specyficzny styl południowochińskiej sztuki zakładania ogrodów, dziś uważany za klasyczny. Najwięcej ogrodów powstało tu podczas panowania dynastii Ming (1368-1644). Dzięki swojej niepowtarzalnej urodzie osobliwej architekturze i niezastąpionej atmosferze, miejsce to zalicza się do największych chińskich (a właściwie światowych) skarbów kultury. Zgodnie z miejscową tradycją, ogrody tutejsze otrzymują niezwykle poetyckie nazwy – np. Ogród wznoszących się fal, czy też Ogród wabiący do spoczynku... Każda z nich zawiera w sobie część duszy swojego twórcy.








